Co z Ogólnopolskim OTWARCIEM Sezonu Motocyklowego w Warszawie?

W tym roku impreza zapowiadała się bardzo fajnie. Na początku roku udało się porozumieć z władzami dzielnicy Bemowo w Warszawie w sprawie organizacji imprezy na ich terenie. Ponieważ teren należał do dzielnicy i nic nie było trzeba za niego płaciliśmy, postanowiłem że wejście na imprezę będzie BEZPŁATNE. Była to dla mnie znakomita informacja bo już od paru lat wpływy z biletów nie pokrywały kosztów organizacji imprezy. A koszty są ogromne.


Władze dzielnicy DAŁY TEREN i potwierdziły że impreza będzie na 100 % na ich darmowym terenie.

Otwarcia Sezonu „takiego jak w latach ubiegłych” nie będzie

W końcu na kilka dni przed imprezą urzędnicy z Bemowa ODEBRALI NAM DOSTĘPU DO TERENU w „swojej dzielnicy”. Pretekstem odmowy było to że robimy manifestacje w sprawie „Wpuszczenia motocyklistów na BUS PASY”. Na nic zdały się wyjaśnienia że podpisy pod taką petycją zbieramy już od 3 lat i do tej pory władzom Dzielnicy to nie przeszkadzało. Cóż, jak polityk chce - to zawsze jakiś pretekst znajdzie, jak nie taki to inny.

Tak czy inaczej władze dzielnicy Bemowo nie życzą sobie motocyklistów na swoim terenie. Nie chcą żebyśmy przeprowadzali konkursy, palili gumę, słuchali muzyki w ich parku a nawet byśmy święcili motocykle, co w przeddzień kanonizacji JP II jest już pomysłem mocno chorym.

Okłamywali nas przez przeszło 3 miesiąca by za pięć dwunasta ODEBRAĆ teren. Gdyby urzędnicy z Bemowa powiedzieli to od razu = KILKA MIESIĘCY TEMU to byśmy zrobili imprezę bezpłatną gdzie indzie lub płatna tam gdzie w poprzednich latach. Teraz to nawet nie ma z kim rozmawiać; Naczelnik Wydziału Kultury został odwołany w związku z ostatnią aferą na Bemowie – nowego naczelnika jeszcze nie ma, burmistrz zresztą też odwołany …

Tak więc z przykrością ODWOŁUJE IMPREZĘ „zgodnie z Ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych z dnia 22 sierpnia 1997 r.” 

Jeśli ktoś będzie chciał przyjechać pogadać o motocyklach to 26.04.2014 ja będę w Parku Górczewska wjazd od ulicy Reginisa. Park jest terenem otwartym, nieogrodzonym, więc każdy ma prawo wjechać na parking przy parku. Nie ma też żadnych biletów.

Mam już zamówione znaczki i chętnie rozdam symboliczne 100 znaczków zlotowych – pierwszym gościom

Później (np. o 14.00) możemy pojechać na imprezę Moto Serce czy pod kolumnę Zygmunta, ale nie będzie to typowa parada motocyklowa z obstawą policji. Będziemy musieli w pełni stosować się do wszystkich przepisów ruchu drogowego i zatrzymywać się na światłach.

PS. Prośba na kolejne lata: Jeśli ktoś z Was zna dzielnicę/władze dzielnicy która nie przegania motocyklistów ze swojego terenu to proszę o kontakt. Może za rok przyjdą lepsze czasy i znajdziemy jakąś inną przychylną motocyklistom przystań.

Odnalezione w archiwum 2014

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Odpowiedni profil masztu

Fitness w domu - niezbędne akcesoria

Jak ćwiczyć skutecznie?